Na wystawie „Historia Sz…” prezentowane są prace artystów związanych ze Szczecinem, które zestawiono ze względu na poruszany temat. Powstałe w rożnym czasie, z różnych powodów i punktów widzenia, odwołując się do innych konwencji i stylów, zawierają zawsze pewną myśl artysty. Wyeksponowane naprzeciw siebie dają widzom możliwość odnajdywania w nich podobieństw
i kontrastów, a przez to nadawania im własnych sensów. Pierwsza z odsłon cyklu dotyczy stoczni, części krajobrazu miejskiego, przez dziesięciolecia a nawet stulecia kształtującej tożsamość miasta i jego mieszkańców.

Dwie artystki, których prace znalazły się w zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie – Halina Bielczyk (1911-1997) i Małgorzata Łempicka-Brian (ur. 1966) – związane były ze Szczecinem jedynie przez pewien okres życia. Ich wypowiedzi artystyczne dzieli ponad 35 lat, a więc całe pokolenie. Analizując ich prace, stajemy przed pytaniami: Czy stocznia jest w nich głównym punktem odniesienia? Czy raczej przyjmuje rolę symbolu?

Halina Bielczyk, czerpiąc z tematów rozwijanych jeszcze w nurcie socrealizmu, poprzez zastosowaną technikę odwołuje się do prymitywizmu. Jego stylistycznymi wyznacznikami są deformacje lub brak perspektywy, subiektywizm, proste, niemal dziecięce techniki malarskie. Jednak prezentowane prace zrealizowane zostały w dość ponurej, szaropastelowej kolorystyce, co przesuwa je na ubocze głównego nurtu sztuki naiwnej, a widzowi każe doszukiwać się drugiego dna w, skądinąd oczywistych w odbiorze, obrazach.

Mąłgorzata Łempicka-Brian natomiast w swoich kolażach nawiązuje bezpośrednio do historii Szczecina i stoczni AG Vulcan Stettin, przemianowanej po wojnie na Stocznię Szczecińską im. Adolfa Warskiego. Zderzone na jednym płótnie, pozornie niezwiązane ze sobą fotografie, kolory, formy graficzne, włączają do lektury dzieł Łempickiej-Brian intuicję, wyobraźnię, skojarzenia i przede wszystkim pamięć. W ten sposób artystka mobilizuje widza do refleksji oraz pytania o wpływ stoczni na charakter miasta, a tym samym o jej rolę w kształtowaniu tożsamości jego mieszkańców.

Zupełnie inna stylistyka i techniki pracy obu artystek sugerować mogą diametralnie różny stosunek do podjętego tematu. U obu można odnaleźć jednak pewien kobiecy pierwiastek, rodzaj przywiązania
i melancholii, ukryty gdzieś między portowymi dźwigami i stalowymi burtami masywnych statków, między żółtym stoczniowym kaskiem a szeroko rozpostartymi skrzydłami orła z Pomnika Czynu Polaków.

 

Miejsce: Muzeum Historii Szczecina, ul. Księcia Mściwoja II 8 (Rynek Sienny).
Data: wystawa czynna do 27 maja 2018.
Cena: http://muzeum.szczecin.pl/o-muzeum/bilety-godziny-otwarcia.html

 

*źródlo: obraz H. Bielczyk „W sercu stoczni, 1975”/materiały prasowe. 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone są wymagane *